Szanowny Panie Prezesie,

Odnosząc się do kwestii zawartych w stanowisku dotyczącym obszarów szczególnie narażonych na zanieczyszczenia związkami azotu pochodzącymi ze źródeł rolniczych, przyjętego przez V Walne Zgromadzenie Delegatów Dolnośląskiej Izby Rolniczej w dniu 12 czerwca br., informuję, że Wielkopolska Izba Rolnicza zgadza się z postulatami zawartymi w stanowisku i w pełni je popiera.

W dniu 20 kwietnia br. Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej także przyjęło stanowisko w sprawie rozszerzenia strefy OSN (jego treść przesyłamy w załączeniu).

Należy zauważyć jeszcze fakt, że na zawartość azotanów i innych niepożądanych substancji w wodach rzek przygranicznych, tj. Nysy Łużyckiej oraz Odry ma wpływ również rolnictwo krajów graniczących z Polską, głównie Niemiec i Czech. W przypadku rzek zasilających Odrę, tj. Nysy Łużyckiej, która częściowo przepływa przez Czechy oraz Olzy, na stan wody w tych rzekach, wpływają także tereny rolnicze przyległe do tych rzek, nie znajdujące się na terytorium Polski, a należące do zlewni Odry. Gdy mówimy o województwach lubuskim i zachodniopomorskim, to naszym zdaniem w dużym stopniu na stan wody w Odrze oddziałują tereny rolnicze po zachodniej stronie rzeki, tj. w Niemczech. Powszechnie wiadomo, iż niemieccy rolnicy stosują dużo wyższe dawki nawozów oraz środków ochrony roślin niż polscy. Ponadto w przypadku obornika azot jest wprowadzany do gleby wraz z substancją organiczną, która może ten azot związać. Gdy zaś chodzi o nawozy mineralne, to azot pochodzący z tych nawozów w sytuacji, kiedy w glebie znajduje się mało substancji organicznej mogącej związać ten azot, ulega znacznie szybciej wymyciu do wód. Należy też zauważyć, że tereny po zachodniej stronie Odry (Niemcy) są użytkowane bardzo intensywnie rolniczo i tereny te są dobrze zmeliorowane poprzez sieć kanałów i rowów, również dla zatrzymania wody w razie potrzeby. Województwo lubuskie to prawie w 50% tereny leśne, a zatem rolnictwo w tym województwie nie jest tak intensywne, jak w po niemieckiej stronie Odry. Tym bardziej dziwi fakt objęcia całego naszego kraju obszarem OSN. Z naszego punktu widzenia jest to niesprawiedliwe i nie zostały przeanalizowane wszystkie aspekty.
Z poważaniem 

Prezes

Wielkopolskiej Izby Rolniczej

Piotr Walkowski

 

 

Stanowisko Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej z dnia 20 kwietnia 2017 r. w sprawie rozszerzenia strefy OSN

Walne Zgromadzenie WIR stanowczo protestuje przeciwko wydanemu przez RZGW w Poznaniu rozporządzeniu w sprawie określenia w regionie wodnym Warty wód powierzchniowych i podziemnych wrażliwych na zanieczyszczenie zwigzkami azotu ze źródeł rolniczych oraz obszaru szczególnie narażonego, z którego odpływ azotu ze źródeł rolniczych do tych wód należy ograniczyć. Podobne rozporządzenie zostało wydane przez RZGW we Wrocławiu i dotyczy rzeki Odry. Rozporządzenia te przyjęto na posiedzeniu Regionalnej Dyrekcji Gospodarki Wodnej przy sprzeciwie przedstawicieli Wielkopolskiej i Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej. Skutkiem tych rozporządzeń jest objęcie całej Wielkopolski obszarem OSN. Rozszerzenie dotychczas wyznaczonych stref OSN na obszar prawie całego kraju jest efektem trwających od kilku lat nacisków ze strony instytucji unijnych, które obarczają polskie rolnictwo winą za zanieczyszczanie wód Bałtyku związkami azotu i fosforu.

Zdaniem WIR rolnictwo nie jest jedynym powodem zanieczyszczenia wód Bałtyku, tymczasem na rolników właśnie nakłada się bardzo poważne zobowiązania. Aktualnie opracowywany jest program działań, który jak należy się spodziewać będzie zawierać większość wymogów, jakie dotychczas obowiązywały na OSN-ach. A były to ograniczenia dotyczące składowania nawozów naturalnych i kiszonek, ograniczenia okresu stosowania i dawek nawozów mineralnych, a w większych gospodarstwach - corocznego wykonywania i przestrzegania planu nawożenia, prowadzenia ewidencji wszystkich zabiegów agrotechnicznych i inne. Wiele gospodarstw z produkcją zwierzęcą nie będzie w stanie spełnić wymogu posiadania dużych płyt obornikowych oraz zbiorników na gnojówkę i gnojowicę, zapewniających przechowywanie nawozów naturalnych przez okres 6 miesięcy. Nawet rolnicy, którzy posiadają już płyty i zbiorniki do przechowywania nawozów naturalnych budowali je, czasem w ramach programu „Dostosowanie gospodarstw rolnych do standardów UE", zgodnie z obowiązującymi wymogami, czyli w parametrach gwarantujących ich przechowywanie przez okres 4 miesięcy. W aktualnym PROW nie zaplanowano odrębnego, dostępnego, zwłaszcza dla mniejszych gospodarstw działania na budowę płyt i zbiorników. Tymczasem stanie się to obowiązkiem, z którego wielu rolników nie będzie w stanie się wywiązać.

W zaistniałej sytuacji podtrzymujemy stanowisko przyjęte na Walnym Zgromadzeniu w dniu 27 czerwca 2016 r o potrzebie opracowania rzetelnej mapy Polski, wskazującej obszary, w których skupienie zwierząt gospodarskich jest na tyle duże, że stwarza realne zagrożenie dla środowiska. Objęcie prawie całego kraju strefą OSN jest zdaniem Walnego Zgromadzenia WIR nieadekwatne do faktycznego zagrożenia skażeniem środowiska naturalnego w Polsce, w tym zagrożenia skażeniem związkami azotu i fosforu wód Bałtyku.

W zaistniałej sytuacji konieczne jest ustanowienie programu dla gospodarstw na wzór programu PROW 2004-2006: „Dostosowanie gospodarstw rolnych do standardów UE", który finansował w 100% budowę płyt i zbiorników na nawozy naturalne. Potrzebny będzie także czas na wdrożenie projektów oraz organizację szkoleń dla rolników. Ponadto uważamy, że przy rozszerzaniu stref należy złagodzić wymogi w opracowywanym programie działań, gdyż rezultat ekologiczny zostanie osiągnięty przez efekt skali.

Prezes

Dziwny, jakiś inny jest ten rok... Czytaj więcej->

sierpień 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2017-08-16
USD 3,6435 +0,43%
EUR 4,2724 -0,23%
CHF 3,7403 -0,42%
GBP 4,6970 -0,24%
Wspierane przez Money.pl
Imieniny obchodzą: Anita, Julianna, Jacek