Zarząd Dolnośląskiej Izby Rolniczej zawniskował do: Henryka Kowalczyka Ministra – Członka Rady Ministrów, Grzgorza Schreiber Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Janusza Śniadek Przewodniczącego Podkomisji stałej ds. rynku pracy o wyłączenie spod przepisów ustawy o zakazie handlu w niedziele czynności związanych z handlem na terenie rolno-spożywczych rynków hurtowych oraz w placówkach handlowych prowadzonych przez podmioty nabywające i sprzedające towary na terenie rynków hurtu rolno-spożywczego. 

Zarząd Dolnośląskiej Izby Rolniczej popiera równocześnie stanowisko Ministra Rolnictwa z dnia 2 listopada 2017 r. prezentowane w poprawce do ww. ustawy. Najlepszym przykładem obrazującym negatywne skutki wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę jest funkcjonujący na Dolnym Śląsku rynek hurtu rolno - spożywczego TARGPIAST we Wrocławiu, który od niemal 27 lat stanowi miejsce zaopatrzenia sklepów, restauracji, hoteli, stołówek, Wrocławia, Dolnego Śląska, województwa lubuskiego, opolskiego oraz Czech w artykuły rolno - spożywcze. Na rynku hurtowym we Wrocławiu sprzedają swoje płody producenci z całej Polski przyjeżdżając samochodami z odległych rejonów. Zdecydowana większość sprzedających to są producenci prowadzący małe gospodarstwa rolne oraz właściciele tradycyjnych, rodzinnych sklepów spożywczych, zieleniaków i pensjonatów. Zarówno sprzedający jak i kupujący nie posiadają zaplecza magazynowo - chłodniczego. Rolę tę pełni rynek hurtowy. Na rynku odbywa się szybki obrót bezpośredni z korzyścią dla każdej ze stron, przez co poprawiają swoją konkurencyjność w stosunku do dużych sieci handlowych.

Najwięcej transakcji handlowych odbywa się w godzinach 2.00 - 7.00 rano co pozwala rozwieźć towar do punktów detalicznych przed ich otwarciem dla klientów. Jak dotąd - niedziela jest to jeden z najbardziej „handlowych” dni. W latach poprzednich, gdy warunki pogodowe spowodowały gwałtowne dojrzewanie wszystkich owoców i warzyw (jeszcze była truskawka, już pojawiła się wiśnia i gruszka a ceny w skupach bardzo niskie), w niedziele a zwłaszcza w nocy z niedzieli na poniedziałek brakowało miejsc dla sprzedających, co powodowało liczne konflikty wśród kupujących i sprzedających. Ponadto w niedziele, do podmiotów prowadzących handel warzywami i owocami importowanymi przyjeżdżają ciężarówki z Europy, których zawartość jest rozładowywana, kompletowana i przygotowywana do sprzedaży i wywozu właśnie w niedziele wieczorem i w nocy z niedzieli na poniedziałek.

W tej sytuacji projektowany zakazu handlu hurtowego w niedziele, nieuchronnie spowoduje ograniczenie dostępu konsumentów do świeżych towarów od polskich producentów w poniedziałek i inne dni następujące po dniach świątecznych, poważne szkody materialne wśród producentów owoców miękkich którzy nie będą mogli sprzedać swojego szybko psującego się towaru do detalu już w sobotę, skoro handel w niedzielę nie będzie możliwy. Wskutek zakazu handlu hurtowego w niedzielę aż do 6.00 rano w poniedziałek nastąpi kumulacja dostaw i odbioru towarów na samym rynku i nieuchronnie spowoduje paraliż komunikacyjny na drogach dojazdowych i wyjazdowych z rynku i w jego okolicach. 

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na dodatkowy problem. Wiele owoców, zwłaszcza owoców miękkich aby nie uległo zepsuciu będzie zbieranych zamiast w sobotę - w niedzielę. Producenci rolni będą mieli poważny problem z zabraniem w ten dzień osób do zbioru.

Jednym z argumentów przemawiających za wprowadzeniem ograniczeń handlu w niedziele był ten o poprawieniu konkurencyjności tradycyjnego, często rodzinnego handlu, co dotyczy również przedsiębiorców zajmujących się handlem hurtowym. Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele, dla rynków hurtowych i ich użytkowników nie tylko poważnie wpłynie na obniżenie ich konkurencyjności ale także wprowadzi chaos logistyczny, zaburzy ciągłość dostaw, spowoduje duże starty zarówno po stronie producentów jak i handlowców, o dyskomforcie klientów punktów detalicznych nie wspominając.

Funkcjonowanie w Polsce dużych spożywczych sieci handlowych spowodowało radykalne ograniczenie ilości punktów handlu tradycyjnego. Jak dotąd, mimo wszelkich starań, nie udało się sieciom zniszczyć popularnych i łubianych w Polsce „warzywniaków” oferujących bardzo bogaty asortyment świeżych warzyw i owoców. Projektowana ustawa o zakazie handlu w niedziele obejmującym także handel hurtowy bardzo negatywnie wpłynie na konkurencyjność małych, rodzinnych przedsiębiorstw. Hale sprzedażowe dużych sieci handlowych posiadających chłodnie i magazyny będą miały pełne półki w poniedziałek o godzinie 6 rano a polski kupiec będzie w tym czasie stał w kolejce po towar do swojego sklepu.

Komisja Europejska pochyliła się niedawno nad statusem rolników, najważniejszego ogniwa w łańcuchu dostaw żywności do sieci handlowych wskazując na niesprawiedliwe ich traktowanie w stosunku do roli jaką pełnią i zamierza podjąć działania aby ten status poprawić. Polski projekt ustawy zakazujący handlu w niedziele artykułami rolno - spożywczymi na rynkach hurtowych, które dla większości niedużych gospodarstw rolnych i ogrodniczych są jedynym miejscem w miarę opłacalnego zbytu swojej produkcji ma szansę skutecznie uczynić los producentów warzyw i owoców jeszcze bardziej trudnym niż jest.

W ocenie Zarządu Dolnośląskiej Izby Rolniczej, wprowadzanie zakazu handlu w niedzielę przyniesie skutki w znacznym stopniu odwrotne do zamierzonych.

Prezes

Z pól zniknęły już... Czytaj więcej->

listopad 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2017-11-22
USD 3,5881 -0,50%
EUR 4,2183 -0,27%
CHF 3,6260 -0,15%
GBP 4,7546 -0,40%
Wspierane przez Money.pl
Imieniny obchodzą: Adela, Felicyta, Klemens